A A A

NA BIWAKU

Jednym z przyjemniejszych fragmentów każdej wędrówki z namiotem jest biwak. Blask wieczornego ogniska pełzający po ścianach namiotu, grupa przyjaciół gwarząca łub śpiewa- jąca i noc na biwaku z dala od miejskiej wrzawy — to wra- żenia, które zostają na długo w pamięci każdego. A posiłek, choćby to była najzwyklejsza zupa, przygotowany własno- ręcznie właśnie na biwaku zawsze lepiej smakuje niż podany w miejskich warunkach.
  • Kuchnia turystyczna

    O kuchni turystycznej można pisać wiele. Ale, że ramy ni- niejszego „Vademecum" są ograniczone, więc i tu podano tylko wiadomości ogólne i parę ciekawych przepisów na różne turystyczne „frykasy". Rys.. 10 Rys. 11 Najczęściej wędruje się z warnikiem (kocherem) spirytuso- wym, benzynowym, ale czasem gotuje się w kociołku tury- stycznym na ognisku (kilka turystycznych frykasów poda- nych niżej także nadaje się wyłącznie do przyrządzenia na ognisku), dlatego też zamieszczono w niniejszym poradniku kilka wzorów budowy biwakowej kuchni (patrz rysunki 10—13). Sporządzając posiłki należy pamiętać, że ilość zawartych w pożywieniu kalorii powinna pokryć wydatkowaną energię. Ponadto pożywienie powinno być urozmaicone i zawierać wszystkie potrzebne dla organizmu składniki, jak: białko, tłuszcz, węglowodany, witaminy i sole mineralne. Przeciętny, dorosły turysta pieszy potrzebuje dziennie 3500—4000 ka- lorii. Dla orientacji podać należy, że np. 100 g: chleba pszen- nego posiada 265 kalorii, cukru — 395, jaj — 165, marchwi gotowanej — 42, masła — 758, sera — 1>25, szynki — 140, kaszy jęczmiennej — 330, a ziemniaków — 96 kalorii. Zain- teresowani znajdą odpowiednie zestawy i wyliczenia kalo- ryczne w książkach kucharskich i wydawnictwach specjali- stycznych, w których zamieszczone są odpowiednie tabele. Podane poniżej przepisy na biwakowe potrawy nie wymagają dużych umiejętności, są smaczne i łatwe w przygotowaniu tak, że każdy turysta może je przyrządzić. Jajka w cebuli. Dorodną, dużą cebulę obrać z suchej łuski i odkroić ostry koniec (ten, z którego wyrasta szczypior). Ze środka cebuli wybrać kilka warstw miąższu, tyle by ścianki zewnętrzne składały się co najmniej z 4 warstw. Ce- bulę położyć w dołku wygrzebanym w żarze ogniska, a do wydrążonego jej środka wbić surowe jajko. Posolić. Można również wrzucić do środka odrobinę masła. Cebulę piecze się tak długo, aż jajko zupełnie się zetnie. Jajka na boczku. Boczek (lub inną wędlinę) pokroić na plastry i na patelni z warnika (kochera) podsmażyć na wolnym ogniu, a gdy puści tłuszcz, na każdy plaster ostrożnie wbić jajko. Smażyć tak długo, aż białko się zetnie. MIII KCUlIlt Rys. 12 Rys. 13 Szaszłyk po tatarsku. Pokroić w plasterki surowe mięso, sło- ninę, cebulę i ziemniaki, po czym nawlec je na patyk lub czysty drut w następującej kolejności: plaster cebuli, plaster mięsa, plaster słoniny, plaster ziemniaka itd. i zsunąć wszyst- ko ciasno na środek patyka lub drutu służącego za rożen. Rożny zawiesza się na dwóch patykach nad żarem od strony, z której wieje wiatr, często je obracając. Pod rożny pod- stawia się patelnię, na którą będzie spływał topiący się tłuszcz. Tym tłuszczem co pewien czas polewa się szaszłyk. Po niecałej godzinie szaszłyk jest gotowy. Parówki na patyku. Kilka parówek lub serdelków nawlekać wzdłuż na patyki (każdą na oddzielny patyk). Patyki wbić w ziemię tuż przy ognisku z tej strony, z której wieje wiatr. Gdy jeden bok parówki zaczyna się lekko rumie- nić, należy naciąć go kilka razy i od- wrócić parówkę drugim bokiem do ognia. Po przyrumienieniu i nacięciu drugiego boku wyciąga się patyki z zie- mi i obraca kilkakrotnie parówkę nad żarem w położeniu poziomym. Po takiej „operacji" można już jeść. Kiełbasa na rakiecie. Kiełbasę pokro- Rys. 14 Jon4 Jak do smażenia z cebulą kładzie się na rakiecie sporządzonej z gałązki (patrz rys. 14). Na rakiecie można piec również parówki i serdelki. Gałązka użyta do sporządzania rakiety musi być z suchego, okorowanego drzewa. Rydze na rożnie. Na suchy dębowy patyk nadziewa się kolej- no: kapelusze rydzów bez ogonków i plastry cebuli. Przygo- towuje się na ognisku dużo żaru i zawiesza nad nim rożen z rydzami na dwóch widełkach. Rydze i cebulę soli się obficie i często obracając rożen piecze się, aż będą zupełnie miękkie. Tak przyrządzone rydze doskonale smakują podane z pie- czonymi w popiele ziemniakami. Ryba na patyku. Rybę oskrobać z łuski, odciąć głowę, prze- ciąć brzuch wzdłuż i wyrzucić wnętrzności, po czym wymyć i posolić. Rozchylić brzuch i włożyć w środek dwa poprzeczne patyki, tak by płaty brzucha nie zamknięły się, a następnie powiesić rybę na poziomym rożnie nad żarem. Co pewien czas nakłuwa się ją nożem, by przekonać się czy jest już upieczona. Po kilkunastu minutach rybę można jeść. Ryba w glinie. Po oczyszczeniu z łusek i wnętrzności, rybę opłukać i posolić. W środek włożyć kawałek masła, a następ- nie oblepić ją dokładnie gliną dobrze wyrobioną z wodą. Tak przygotowaną rybę włożyć do żaru. Po kilkunastu minu- tach rozbić „pancerz" z gliny i ryba gotowa do jedzenia.
  • Miejsce na biwak

    Dobre miejsce na biwak: • powinno być suche, położone z dala od terenów pod- mokłych, możliwie nie na glebie gliniastej, • zlokalizowane w miarę możności na wzniesieniu, • powinno znajdować się w pobliżu wody (picie, kąpiel), • wskazane jest, aby było osłonięte naturalną zasłoną od wiatrów, np. wysokopienny las, rozpadlina terenowa, zbocze wzgórza. Dodać jeszcze należy, że wielkość grupy turystycznej (a tym samym i ilość namiotów) także warunkuje dobór właściwego miejsca biwakowego, gdyż namioty całej grupy powinny być rozstawione w pobliżu siebie. Nie wolno biwakować na terenie rezerwatów ścisłych, w re- jonach szkółek leśnych i młodników (sadzonek leśnych), a także na terenie gruntów uprawnych. Technika biwakowania ozbijając biwak należy pamiętać, że: • Namioty rozstawia się półkolem, wejście od południa lub wschodu. • Namiotów nie należy rozstawiać pod drzewami. Zapobiega się w ten sposób w razie deszczu uderzeniom mokrych gałęzi, skapywaniu z nich wody na płachtę namiotową, a także za- pewnia się większe bezpieczeństwo w czasie burzy (piorun może uderzyć w wysokie drzewo). Prócz tego namiot usytuo- wany na wolnej przestrzeni szybciej schnie. Kołki namiotowe (czasem „szpilki") wbija się w ziemię zawsze pod kątem 45°, gdy ziemia jest sypka wzmacnia się kołki kamieniami. Namioty należy okopać rowkami ściekowymi, które odpro- wadza się poza namiot (na wypadek deszczu). Miejsce pod namiot trzeba dokładnie oczyścić z kamieni ostrych gałązek (mogą podziurawić podłogę namiotu). . Przed deszczem luzuje się linki napinające namiot, co za- pobiega zerwaniu libek i ewent. podarciu płachty namiotowej. Kuchnię biwakową lokalizuje się nad wodą. Warnik (kocher) ustawiać należy na kamieniach lub piasku, gdy natomiast wśród krzewów czy wysokiej trawy, gdyż grozi to pożarem. Biwakując nad rzeką czerpie się wodę do kuchni powyżej stanowiska kuchni, myje się i pierze poniżej. Miejsce wytypowane na ognisko wieczorne należy okopać lub obłożyć wgłębienie kamieniami. Na każdym biwaku robi się dół na śmiecie (może to być naturalne wgłębienie poza miejscem biwaku), a likwidując bi- wak — śmietnik starannie zakopuje się. Dołek latrynowy buduje się zawsze co najmniej 100 m od namiotów, likwidując biwak dołek należy zasypać. Należy przestrzegać przepisów przeciwpożarowych, m. in. lokalizować ognisko co najmniej 100 m od ściany lasu i co najmniej 5 m od namiotów; nie wolno nawet na chwilę zo- stawiać bez opieki palącego się ognia (ognisko, kuchnia bi- wakowa). © Miejsce po zlikwidowanym biwaku zostawia się uprzątnięte.
  • Zajęcia zbiorowe na biwaku

    Biwak, szczególnie kilkudniowy, stwarza okazję do różnych zajęć zbiorowych. Forma i program tych zajęć zależny jest od liczebności zespołu i wieku uczestników. Ponieważ biwak to nie obóz stały, więc zajęcia będą raczej nie powiązane w cykle programowe i z reguły improwizowane. Przytoczone poniżej propozycje należy traktować przykładowo, uczestnicy biwaku zależnie od swej pomysłowości i inicjatywy mogą tworzyć w oparciu o podany tu zestaw różne warianty zajęć lub wprowadzać inne. Najważniejsze, aby miło spędzić czas. • Na ognisku biwakowym, oprócz żelaznego repertuaru pieśni harcerskich, partyzanckich i powszechnie znanych piosenek ludowych czy ostatnich przebojów, jest okazja do nauczenia się piosenek nieznanych ogółowi, 'np. z regionu, w którym odbywa się biwak. W tym celu trzeba rozdać wśród uczestni- ków kilka kartek z przepisanym tekstem i poprosić kogoś z miejscowej ludności, by wspólnie z biwakującymi prze- śpiewał piosenkę. • W ramach programu ogniska do przeprowadzenia krótkich ąuizów można wykorzystać tomiki „zagadek" (np. turystyczno- krajoznawczych, historycznych) lub przygotować własne py- tania związane np. z miastem, z którego uczestnicy przy- jechali. • Tradycyjne pogwarki ogniskowe mogą dotyczyć tematów: „Mój pierwszy biwak", „Moja przygoda na wędrówce" lub „Gdzie zastał mnie koniec wojny" (dla dorosłych). • Biwak to okazja do konkursów kulinarnych, np. na biwa- kowy frykas czy też zupę z owoców leśnych. © Późnym wieczorem można przeprowadzić ćwiczenia ze zna- jomości gwiazd i gwiazdozbiorów. • Dużą atrakcją będą na pewno proste zawody sportowe np. bieg na 60 m, skok w dal, rzut granatem czy kulą (które zastąpi zwykły kamień), gra w piłkę lub przeciąganie liny.